Mężobranie
Gdzie On jest?
Kto to będzie?
To nic, że historia zna takich wielu i nie raz pokazała, że "mąż jest nagi". Nadal oczekują aplikowania na ten wakat, mimo że już na starcie (ktokolwiek by to nie był) staje się "tarczą strzelniczą". Jego życiorys jest skatalogowany aż do piaskownicy, i odłożony na półkę dla użycia we właściwym momencie, jeśliby nie chciał "tańczyć" dobrowolnie.
Skoro wiedzących co i jak jest tak wielu - niechby połączyli swe siły i wystąpili w takiej roli zbiorowo. Im większa ich ilość tym lepiej, bo "ustrzelenie" jednego, lub nawet kilku nie zaszkodzi sprawie. Byłoby pięknie. Tego jednak wciąż nie da się uczynić, z powodu nawet jednego przecinka postawionego w innym miejscu w zbieżnych postulatach.
Proponuję zachowanie tych "przecinków" dla siebie, a wychodzenie do otoczenia tylko z kwestiami wspólnie zgodnymi, i na tej bazie budować porozumienie ponad-organizacyjne.
To narzędzie (po dodaniu jeszcze nakładki sieciowej)
ma zamiar służyć takiemu łączeniu bez scalania.
Wesprzyj jakkolwiek jego budowę!
Kopiowanie, udostępnianie, rozwinięcia i parafrazy dozwolone.
Dyskusje odbywają się na portalach społecznościowych:
Google+